piątek, 15 maja 2009

cisza przed burzą... i cisza po burzy

Nadchodzi burza. Daje do myślenia - nadchodzi fala złości i bezradności i nic nie mogę z tym zrobić. A nawet jeśli robię to czuję że wszystko wymyka mi się z rąk. To moment kiedy mam ochotę wszystko rzucić i powiedzieć: "Nie gram już! Mnie w to nie wciągajcie!". Bo niby co lepszego można zrobić z burzą niż ją przeczekać? Świat składa się z reguł i zasad. Każdy krok pociąga za sobą następny krok, każda decyzja rodzi następną decyzję. To jak taniec, w którym wszyscy poruszają się dogranym krokiem. Czasem szybciej czasem wolniej. Krok w prawo, krok w lewo, obrót i tak dalej i tak dalej... a jeśli się potkniesz nikt na ciebie nie będzie czekał. Proste i klarowne jak każda zasada. A ja właśnie odwracam się i schodzę z parkietu. Może ten taniec mi nie odpowiada? Burza jest blisko i niedługo się rozpęta... lepiej ją przeczekać. Pozwolić by emocje opadły. Poczekać na nowy układ taneczny. Tak naprawdę poczekać na cokolwiek.

... to post nie zamieszczony napisany tydzień temu. Burza nadeszła, dokonała zniszczeń, teraz czekam aż znowu wyjdzie słońca... Ogarnia mnie zniechęcenie, smutek. A przecież tak musiało być. Prawda jest taka że nigdy nie jesteśmy gotowi na to co przyjdzie choćbyśmy się nie wiem jak długo przygotowywali. Ludzie odchodzą... i nie da się ich zatrzymać. Jedyne co mogę zrobić to się z tym pogodzić...

4 komentarze:

  1. Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
    i Ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą...

    Wszystko przemija. Kończy się. Więc musimy jak najlepiej wykorzystać czas nam dany. Jak najbardziej kochać ludzi których oistawiono na aszej drodze. Zeby na koniec niczego nie żałować.

    OdpowiedzUsuń
  2. byleby życia nie przespać, nie przeczekać. Móc pod koniec uznać, że się te swoje życie naprawdę przeżyło, korzystając.
    I nie zgadzam się,że najlepsze to burzę przeczekać. Często - owszem. Ale czasem warto przeciwstawić się, lub chociażby nie być pasywnym.
    A ludzie zawsze odchodzą. niektórzy wcześniej, niektórzy później. Niektórzy mogą jeszcze się nam przez życie przewinąć, inni odchodzą na zawsze..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale nawet śmierć tak naprawdę nie jest końcem. Nigdy nie należy tracić nadziei.

    Aga

    OdpowiedzUsuń