wtorek, 26 maja 2009

Tu i teraz...

Upijam się światem :) jest tak pięknie, tylu wspaniałych ludzi dookoła, nowych wyzwań... Sama nie wiem czemu się tak czuje. Niby sesja, niby ten pogrzeb niedługo, a ja podnoszę oczy do góry i myślę jakie niebo jest piękne. Czasy liceum wydają się być złym na wpół już zapomnianym snem. Odpycham złe myśli jak najdalej od siebie i myślę o wszystkich miłych drobiazgach. O targach książki, spotkaniu z panem Widłakiem, pracy na jarmarku dominikańskim, ludziach którzy mówią "dobra robota, udało nam się", smsach od M.S., chwilach rozmowy z ludźmi których myślałam że straciłam dawno temu, nowych książkach, muzyce... nawet o lodach waniliowych :)

... ta burza przyniosła nowe rześkie powietrze... świat nabrał po niej głębszych barw. Odkrywam na nowo oczywiste prawdy jakbym nigdy ich dotąd nie rozumiała. Dobrze jest żyć, podejmować decyzje, uśmiechać się, zmieniać tę część świata wokół mnie i nadawać jej sens...

4 komentarze:

  1. dobrze, ze mimo wszystko umiesz tak zrobić - spojrzeć w niebo i uśmiechac się. sczęście tkwi w szczegółach. życie tkwi w szczegółach. szczegóły są jak chwile :)

    [przytula]

    OdpowiedzUsuń
  2. przy okazji nierozmawianie z innymi..

    OdpowiedzUsuń
  3. ...rozwiń proszę bo nie wiem do czego to odnieść

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze patrzę w niebo. :)

    Aga, idziemy na lody! W poniedziałek! No!

    OdpowiedzUsuń